W środę, 29 kwietnia, tuż po godzinie 13:30 rozpoczęły się uroczystości pożegnalne Łukasza Litewki. Na pogrzebie słynnego z dobroci serca działacza społecznego, prozwierzęcego i posła pojawiły się prawdziwe tłumy. Wśród nich znalazły się także najważniejsze osoby w państwie ze świata polityki, kultury i sztuki. Ceremonia miała charakter państwowy, w związku z czym była transmitowana na żywo w telewizji publicznej. Specjalnie dla Was przygotowaliśmy relację z uroczystości i podsumowanie najważniejszych momentów. Mamy też zdjęcia i nagrania.
Łukasz Litewka zmarł 26 kwietnia w wieku zaledwie 36 lat. Jego przedwczesne odejście jest sporym szokiem nie tylko dla jego najbliższych, ale również dla tysięcy osób, którym pomógł w naprawdę ciężkich sytuacjach. Litewka sam o sobie mówił, że jest nie tylko posłem, ale przede wszystkim człowiekiem. Wyjątkowo aktywnie angażował się we wszelkie akcje społeczne czy prozwierzęce. Cieszył się ogromnym szacunkiem i zaufaniem wśród zwykłych ludzi. Dowodem może być fakt, że jego nawoływania do wsparcia danej inicjatywy zawsze spotykały się z ogromnym odzewem i działaniem ze strony jego internetowych obserwatorów.
Przed rokiem w rozmowie z Żurnalistą przyznał, że jest to dla niego powodem do dumy i ogromnej radości. „Wielokrotnie bywało tak, że zebranie stu tysięcy złotych to była kwestia 15-stu minut” – przyznawał z dumą, gdy mówił o jego zbiórkach dla chorych dzieci. Był poruszony skalą dobroci internautów, bez których nie udałoby się osiągnąć sukcesu.
Tłumy na pogrzebie Łukasza Litewki
Nic więc dziwnego, że na jego pogrzebie pojawiły się prawdziwe tłumy. Wśród nich znaleźli się m. in. prezydent Karol Nawrocki z żoną Martą, premier Donald Tusk, marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, Mariusz Błaszczak, Magdalena Biejat i inni przedstawiciele świata polityki. Ceremonia odbyła się w kościele pw. św. Joachima w Sosnowcu, który był wypełniony ludźmi po same brzegi. Jeszcze więcej osób zgromadziło się przed kościołem, gdzie na dwóch telebimach pokazywano to, co się dzieje w środku.
Naszą uwagę zwróciła także skąpana w czerni Doda, która pojawiła się na pogrzebie w asyście ochroniarzy. Przypomnijmy, że celebrytka znała się z Łukaszem, gdyż wspólnie walczyli o dobro zwierząt. Rabczewska wywołała też ostatnio niemałe poruszenie w mediach, gdy zaoferowała 25 tysięcy złotych za ujawnienie informacji o 57-letnim sprawcy wypadku, w którym zginął Litewka.
Jednak największe tłumy składały się z osób, które przyszły oddać ostatni hołd Litewce, który pomógł im, ich dzieciom, czy najbliższym osobom. Niektórzy z nich mieli okazje przed kamerą opowiedzieć o tym, jak wiele mu zawdzięczają.
Najważniejsze momenty
W poniedziałek, 27 kwietnia, prezydent Karol Nawrocki zdecydował o pośmiertnym uhonorowaniu Łukasza Litewki Krzyżem Orderu Odrodzenia Polski za wybitne zasługi w działalności publicznej i społecznej. Pożegnalną mszę świętą rozpoczęto od odczytania postanowienia w tej sprawie. Następnie Karol Nawrocki uroczyście wręczył to odznaczenie ojcu zmarłego – panu Zdzisławowi. Nagranie z tego momentu pokazaliśmy na naszych profilach w mediach społecznościowych.
W dalszej części ksiądz wspominał, jak wspaniałym człowiekiem o wielkim sercu był Łukasz Litewka. Poseł nigdy nie ukrywał, że choć związany jest z lewicową partią, to jest bardzo wierzącym człowiekiem. Wielokrotnie podkreślał, że wywodził się z domu, w którym panowały twarde zasady. Rodzice nauczyli go szacunku do ludzi i do zwierząt. Razem chodzili do kościoła, często rozmawiali, wspólnie jedli obiady. W ludziach widział dobro i wierzył w to, że każdy zasługuje na drugą szansę. Ksiądz wyraził słowa uznania dla rodziców, którzy przekazali mu takie wartości.
Na koniec uroczystej mszy świętej pozwolono także wygłosić trzy przemówienia. Na pierwszy ogień poszedł marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, który wspominał, jak wspólnie działał z Łukaszem również na rzecz psów. Następnie głos zabrało także dwóch najlepszych przyjaciół Łukasza, którzy znali się z nim prywatnie. Po ich emocjonującym przemówieniu nadszedł czas na słowa pożegnania od najbliższych Litewki. Rodzice Łukasza poprosili księdza Patryka Kucharskiego, wikariusza ich parafii zamieszkania, o odczytanie w ich imieniu listu pożegnalnego.
– Nie ma słów, które mogłyby opisać ból rodziców stojących nad trumną swojego dziecka. To nie tak miało być, to my powinniśmy odchodzić pierwsi, a nie dziś żegnać Ciebie (…) – słyszymy w nagraniu.
Całość poruszającego pożegnania rodziców Łukasza usłyszycie na poniższym nagraniu.
W ławce obok rodziców i brata Łukasza, siedziała także jego życiowa partnerka Natalia.
Gdy uroczystości mszalne dobiegły końca, kondukt żałobny skierował swoje kroki ku cmentarzowi parafii św. Joachima przy ulicy Zuzanny – jednej z najstarszej nekropolii w Sosnowcu. I choć pogrzeb miał charakter państwowy, to najbliżsi poprosili, by jego druga część na cmentarzu miała charakter prywatny. Nie chcieli tam obecności kamer i aparatów. Dziennikarze telewizji publicznej uszanowali ich wolę i transmisja zakończyła się tuż przed wejściem na cmentarz.
W ostatniej drodze Łukasza na cmentarz odprowadziły setki, a może nawet i tysiące osób, które chciały oddać mu hołd.
Zdjęcia z uroczystości:












Komentarze (0)