‹›Skrępowana Viki Gabor i jej mąż patrzący w swoją lewą stronę. - Sygnalizowały, że szukał wsparcia właśnie w tamtym miejscu, Być może stały tam osoby, które są mu bliskie - mówi nam znany i szanowany ekspert od mowy ciała Maurycy Seweryn. — fot. Facebook
Komentarze (0)