Na topie

Odkrywamy tajemnice Pawła Królikowskiego. Nieślubny syn, romans i prawda o chorobie

fot. WikimediaCommons

Paweł Królikowski zmarł 27 lutego 2020 roku w wieku zaledwie 58 lat. Trzy lata po jego śmierci na jaw zaczęły wychodzić sekrety, które zdawałoby się, że już na zawsze zabrał ze sobą do grobu. W tym artykule przyglądamy się życiu uwielbianego aktora, który przez lata uchodził za wzorowego męża i ojca. Kim jest nieślubny syn Pawła Królikowskiego i z kim aktor miał romans? Poznajcie szczegóły.

Paweł Królikowski i Małgorzata Ostrowska-Królikowska pobrali się w 1988 roku i byli małżeństwem przez 32 lata aż do śmierci aktora w 2010 roku. Uchodzili za wzorową parę i mogli pochwalić się dość liczną rodziną. Doczekali się bowiem aż pięciorga dzieci, co w dzisiejszych czasach nie jest codziennością. Jako pierwszy na świat przyszedł ich syn Antek (ur. 1989 r.), który dziś jest ich najbardziej rozpoznawalną pociechą. Nie tylko dlatego, że poszedł w ślady znanych rodziców, ale również dlatego, że dostarczał kolorowej prasie wielu skandali.

W 1992 roku na świat przyszedł ich drugi syn Jan, o którym również pisaliśmy już na łamach naszego serwisu. Otóż Janek przez kilka lat był związany z Joanną Jarmołowicz, która wcześniej spotykała się z jego starszym bratem. Para doczekała się nawet synka Józia (ur. 2019), ale ich relacja nie przetrwała próby czasu. Dziś starają się dogadywać dla dobra synka, ale w ostatnim wywiadzie Joanna wprost zakomunikowała, że nie przyjaźni się z ojcem swojego dziecka.

ZOBACZ: Matka dziecka Janka Królikowskiego bezlitośnie o ich relacji. „Nie jesteśmy przyjaciółmi”

Paweł i Małgorzata doczekali się jeszcze trojga pociech: Julii (ur. 1999 r.), którą doskonale znają widzowie serialu „Klan”, Marceliny (ur. 2001 r.) i Ksawerego ( ur. 2007 r.).

Paweł Królikowski długo chorował. Na co zmarł?

Od 2015 roku Paweł Królikowski zaczął mieć poważne problemy ze zdrowiem. W związku z rekonwalescencją po operacji musiał zrobić sobie przerwę od jurorskiego fotela w „Twoja twarz brzmi znajomo”, co naturalnie i niepokoiło i ciekawiło jego fanów. Z wielką ulgą i zadowoleniem przyjęli jego powrót do programu.

W 2020 roku w styczniu poddał się kolejnej operacji. Kilka tygodni później zmarł. Media rozpisywały się wówczas, że przyczyną jego śmierci był tętniak mózgu. Rodzina aktora przez lata nie komentowała tych doniesień. Dopiero niedawno Małgorzata Ostrowska-Królikowska udzieliła wywiadu, w którym zdradziła, że prawdziwą przyczyną śmierci jej męża był glejak, czyli najbardziej złośliwy guz mózgu. Opowiedziała też, jak mąż zabezpieczył ją i dzieci przed swoją śmiercią.

Paweł Królikowski i nieślubny syn

Trzy lata po śmierci aktora na jaw zaczęły wychodzić jego sekrety. Super Express ujawnił, że Paweł Królikowski miał nieślubnego syna. Dziennikarze dotarli do akt sprawy spadkowej, w której uczestniczyła aktorka, pięcioro ich dzieci i nieślubny syn Pawła, któremu również należał się zachowek po ojcu.

Maciej jest dorosłym już mężczyzną i mieszka we Wrocławiu. Nie nosi nazwiska słynnego taty. Jak udało nam się ustalić Królikowski zabezpieczył go na kilka lat przed swoją śmiercią i kupił mu mieszkanie w stolicy Dolnego Śląska. W kuluarach mówiło się, że wśród koleżanek i kolegów z pracy, aktor nie ukrywał, że ma jeszcze jednego syna, który jest owocem małżeńskiej zdrady.

Przejrzeliśmy archiwalne zdjęcia z pogrzebu Pawła Królikowskiego i rzeczywiście znaleźliśmy na nich Maćka. Mężczyzna stał przy trumnie tuż za wdową i przy swoim przyrodnim rodzeństwie. Co ciekawe, towarzyszyła mu też jego mama, czyli kobieta, z którą aktor dopuścił się zdrady.

Z kim Królikowski miał romans?

I tutaj docieramy do punktu, który zdaje się być najciekawszy dla internautów, czyli do romansu Królikowskiego. Przypomnijmy, że w latach 1992-1999 Paweł Królikowski prowadził niezwykle popularny program dla młodzieży „Truskawkowe studio”, który był nagrywany właśnie we Wrocławiu, a więc w latach, gdy na świecie byli już Antek i Janek.

To właśnie tam Paweł poznał mamę Maćka, która była jedną z uczestniczek formatu. Jak donosił Super Express w chwili poznania Królikowskiego miała kilkanaście lat. Należy jednak podkreślić, że romans pomiędzy nimi nawiązał się po kilku długich latach, gdy dziewczyna była już studentką. Aktor przeprowadził się nawet do niej i przez jakiś czas ze sobą mieszkali. Potem wrócił do żony i dzieci.

Z naszych informacji wynika, że kobieta jest dziś szanowanym psychologiem, ale nie możemy ujawnić jej tożsamości. Udało jej się też wyjść za mąż i prowadzi życie z dala od mediów. Maćka wychowała przy pomocy swoich rodziców, ale i Paweł Królikowski aktywnie uczestniczył w jego życiu.

Tak Małgorzata Ostrowska-Królikowska traktowała nieślubnego syna męża

Aktor miał taką możliwość, by być ojcem dla swojego syna, w czym nie trudno dostrzec zasługi jego żony Małgorzaty. Choć przyznała, że było to dla niej ogromnym ciosem, to ostatecznie wybaczyła mężowi zdradę i zdecydowała się walczyć o ich rodzinę. Wiele kobiet na jej miejscu wręcz żądałoby od swoich partnerów ucięcia relacji związanej z wcześniejszą zdradą. Tymczasem Maciek od zawsze był elementem rodziny Królikowskich, znał rodzeństwo swoje i swojego ojca, dziadków.

Dlatego, gdy media ujawniły, że aktor miał nieślubnego syna, Małgorzata nie rozumiała skąd to całe poruszenie. Maciej od zawsze był dla niej członkiem rodziny i uczestniczył w ważnych dla nich wydarzeniach. Nawet po śmierci męża nadal zapraszała go na Festiwal im. Pawła Królikowskiego w Kudowie-Zdroju. Rok przed nagłośnieniem całej tej sprawy Maciej siedział tam w pierwszym rzędzie tuż obok swoich dziadków – rodziców Pawła Królikowskiego.

Ostrowska-Królikowska potwierdziła, że Maciej jest nieślubnym synem Pawła. Nie chciała jednak komentować tej sprawy. W końcu po jakimś czasie zdecydowała się na dość osobiste wyznanie o zdradzie męża i nieślubnym dziecku.

Powiedziałam: „Dziecko niczemu nie jest winne. Musimy otoczyć je wspólnie miłością”. Mąż przywoził później swojego syna Maćka do nas. Ułożyliśmy się wszyscy z tą sytuacją, wybaczyłam zdradę. Czy bolało? Tak. Ale gdy po śmierci Pawła nasza córka Julka powiedziała: „Mamo, jestem ci wdzięczna, że wybaczyłaś tacie i przyjęłaś go z powrotem do domu”, wiedziałam, że to była dobra decyzja. Gdybym szukała odwetu, byłabym dziś zgorzkniałą kobietą. Zemsta i złość to niedobrzy doradcy – powiedziała w rozmowie z „Twoim Stylem”.

A Wy, co o tym myślicie? Piszcie w komentarzach pod artykułem.

Komentarze (0)

Sortuj według

Wszystkie komentarze